Jeśli ktoś prowadzi firmę opartą na transporcie złożoną z kilku samochodów, prędzej czy później stanie on przed dość trudnym zadaniem, jakim jest odpowiednia optymalizacja i zgranie czasowe całej floty. Ciężko jest to zrobić niemal „na ślepo” nie wiedząc w pełni jak swoje samochody wykorzystują zatrudnieni w firmie kierowcy.
Nie jest to oczywiście zadanie proste, nie sposób jeździć w każdym samochodzie i kontrolować każdego kierowcę, a jedyne co nam pozostaje to zaufanie do każdego z nich. Większość z firm transportowych swoje działania opiera na faksie, telefonach komórkowych i wielkiej kolorowej mapie z setką wbitych w papier kolorowych szpilek.
Firmy te liczą na to, że takie dość już obecnie prymitywne rozwiązanie spełni swoją rolę, że rozwiązanie to pozwoli skutecznie zarządzać pracą kierowców i harmonogramem dostaw. Owszem, pozwoli, pod warunkiem, że flota firmy będzie liczyła kilka pojazdów. Ale czy nie prościej by było przenieść całość z papierowej mapy na ekran komputera?